|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
8 grudnia 2003
Zagramy w ULPNH7
[autor: boro]
Brak czasu i wydarzen sprawil, ze troche zaniedbalem strone, ale postaram
sie to zmienic. Wciaz nie mam wielu obiecanych zdjec, wiec w galeriach nic
sie nie ruszy. Nadal sa male szanse, ze ruszy forum Pohybla. Natomiast bedzie
sie dzialo sportowo, bo udalo sie nam zebrac wpisowe na Lige Halowa i przygotowania
do sezonu wiosennego spedzimy grajac na hali. 12 listopada 2003
Podsumowanie sezonu Jesień 2003
[autor: boro] Dwa dni temu zakończyliśmy nasz czwarty sezon w ULPN'ie. Wspólnie spróbowaliśmy podsumować zakończone rozgrywki. 11 listopada 2003
Czwarte miejsce!
[autor: boro]
Stokłosy przegrywając w ostatniej kolejce z Genesis, pozwoliły nam utrzymać
czwartą pozycję w lidze. Nie czas jeszcze na podsumowanie całego sezonu,
ale na pewno nikt nie spodziewał się, że wyprzedzimy Stokłosy :). Na trzecim
miejscu uplasowała się 'drugoligowa' Barca, z tą samą ilością punktów co
my, z gorszym stosunkiem bramkowym, lecz z lepszym stosunkiem bezpośrednich
spotkań z nami. 11 listopada 2003
Koniec czwartego sezonu Pohybla
[autor: boro] Na zakończenie czwartego sezonu ograliśmy Grunwald 5:3
i tym samym odesłaliśmy ich do drugiej ligi, czyli tam gdzie jest ich miejsce.
Piszę tak dlatego, że Grunwald zwycięstwem nad nami zapewniłby sobie utrzymanie,
a w zasadzie nie podjął walki. Czekamy jeszcze na wynik Genesis ze Stokłosami,
od którego zależy czy skończymy sezon na czwartym czy piątym miejscu. Jutro
pojawi się relacja z dzisiejszego meczu i mam nadzieję kilka słów podsumowujących
miniony już sezon. 9 listopada 2003
Aktualizacja
[autor: boro] Jest już relacja z sobotniego spotkania przeciwko PSG. 8 listopada 2003
Ósme zwycięstwo w sezonie...
[autor: boro] ...i drugie nad PSG. Tym razem 3:1. Pojawiła się zaległa relacja (a raczej krotki komentarz) z meczu ze Stokłosami. 3 listopada 2003
Koniec marzeń o podium
[autor: boro]
Porażka ze Stokłosami 2:4 przekreśliła nasze marzenia o sprawieniu niespodzianki
w lidze jaką byłoby zajęcie miejsce na podium. 27 października 2003
Pudło na 3. kolejki przed końcem
[autor: boro]
Po wygranej walkowerem z Witolinem i przy porażce Stokłos wskoczyliśmy na
pudło na 3 kolejki przed zakończeniem ligi. Droga do utrzymania tego miejsca
lub powalczenia o wyższą lokatę jeszcze długa i ciężka, ale wszystko jest
w naszych rękach, głowach i nogach. Już w najbliższą niedzielę o 8 rano zagramy
z drużyną Stokłos. W pierwszym meczu przegraliśmy z nimi 2:4. 18 października 2003
Pohybel: Reloaded
[autor: boro]
Kluczem do sukcesów jest min umiejętność szybkiej regenaracji sił fizycznych
i psychicznych. Momentalnie podnieśliśmy się po porażce z Barcą i dziś w
zdziesiątkowanym składzie pokonaliśmy lidera 2:0. Relacja. 12 października 2003
Jubileusz :(
[autor: boro]
Nie tak miał wyglądać 50. mecz Pohybla w lidze. Nie dopisała pogoda, zawiodło
wielu kibiców, my nie zagraliśmy tego co chcieliśmy. Trzy nasze błędy wykorzystała
Barsa i zgarnęła 3 punkty. Siła Pohybla polega jednak na tym, że potrafimy
szybko wymazać taki mecz z pamięci i za tydzień wyjdziemy na boisko walczyć
o zwycięstwo. Relacja. BARDZO
dziękujemy wszystkim, którzy mimo złej pogody przyszli na ten mecz i do końca
nas wspierali. Ogromne podziękowania dla naszych Ultras, którzy dzielnie
zdzierali gardła dla swojego klubu :) 11 października 2003
200 minut Franza
[autor: boro]
Wygraliśmy trzeci mecz z rzędu nie tracąc bramki. Tym razem padło na ambitny
Ursynów. Ocene naszej gry zostawiam innym - wygraliśmy 4:0 i to jest najważniejsze,
a Franz nie wyciągał piłki z klatki już 200 minut. Relacja. 6 października 2003
50. mecz Pohybla w Lidze
[autor: boro] ![]()
W najbliższą niedzielę 12 października rozegramy 50 oficjalne spotkanie w
ULPNie. Z tej okazji nasz Klub Kibica :) szykuje kilka pokazow w klimacie
Cyberfanów ;) Z tej okazji zapraszamy WSZYSTKICH na boisko przy ul. Puszczyka
na godzinę 15:45. A że mecz zagramy z Barsą to emocje szykują się ogromne
nie tylko na trybunach. 4 października 2003
Zgodnie z planem
[autor: boro]
Co prawda Grunwald był zawsze dla nas niewygodnym przeciwnikiem, ale tym
razem nie wypadało nam stracić punktów w sytuacji kiedy przy korzystnym układzie
meczów mieliśmy szanse na przesunięcie się w tabeli na 3 miejsce. Grunwald
zagrał bardzo słabo, a my konsekwentnie i mądrze co w sumie dało nam satysfakcjonujący
wynik 5:0. Relacja z tego spotkania. 28 września 2003
Relacja z sali
[autor: boro]
W zeszły czwartek szykując się do meczu z PSG zagraliśmy ciekawy sparing na hali.Dziś dotarała do mnie relacja z tamtego spotkania. 27 września 2003
Mieszamy w Typerku, Pohybel-PSG 4:0!
[autor: boro]
Dzisiejszy mecz pokazał do czego zdolny jest Pohybel, kiedy wychodzi na boisko
z wiarą, spokojem i w pełni skoncentrowany. Przez większość meczu graliśmy
dokładnie to co chcieliśmy, a osłabione brakiem kilku ważnych zawodników
PSG nie potrafiło nam zagrozić na tyle by nas przestraszyć. Bardzo cieszymy
się z tych 3 punktów, a za tydzień mam nadzieję powalczymy o kolejne, szczególnie,
że Grunwald zagra bez jednego ze swoich podstawowych graczy (czerwona kartka
z meczu z FCU). Relacje z dzisiejszego spotkania tym razem napisał Lider. 20 września 2003
Porażka ze Stokłosami
[autor: boro]
Mimo stosunkowo niezłej gry ulegliśmy faworyzowanym Stokłosom 2:4. Popełnione
błędy bezbłędnie wykorzystał przeciwnik, a nam brakowało szczęścia lub zimnej
krwi. Do gry wrócił Sumik, który co prawda oddał tylko dwa strzały w meczu,
ale oba wpadły do siatki. Relacja. 17 września 2003
Sparing z Ursynowem
[autor: boro]
Zagraliśmy wspaniały sparing z FCU, przegraliśmy co prawda 2:3 i graliśmy
taktyką podwórkową, ale dlatego uważam, że był wspaniały. Sparing jest de
facto po to, żeby się uczyć, wyciągać wnioski i następnym razem zagrać lepiej.
Różnice zdań w ocenie tego spotkania dają nadzieję na dyskusję nad tym jak
zrobić, żeby zagrać mądrzej i skuteczniej w meczu o punkty. Relacji nie będzie z prozaicznego powodu jakim jest brak czasu. 13 września 2003
Drugie zwycięstwo w lidze
[autor: boro]
Bez fajerwerków, ale skutecznie. W spotkaniu z gatunku "koniecznie należy
wygrać" udało nam się zainkasować 3 punkty dzięki kolejnemu trafieniu Dżany
i wobec przełożonego meczu PSG-Stokłosy chwilowo awansowaliśmy w tabeli.
Natomiast to jaką rolę odegramy w tegorocznej edycji Ligi być może wyjaśni
się już za tydzień w bardzo trudnym spotkaniu z drużyną Stokłosy. A jak przebiegało
sobotnie spotkanie z Witolinem opisał w relacji Nietek. 9 września 2003
Sparing z FCU
[autor: boro]
Wygraliśmy 3:2. Może szkoda, ze w lidze nie gramy na 3 kontakty, bo mimo
wielu błędów grając w ten sposób stwarzamy dużo sytuacji a w grze widać cel
i pomysł. Relacja. 7 września 2003
Przegrywamy z Genesis
[autor: boro]
Abstrahując od naszej gry (ta na pewno była lepsza niż np w spotkaniu przeciwko
Barsie) myślę, że kolejne spotkanie w ULPNie przegrali sędziowie. Raz: w
niewyjaśniony dla mnie sposób nie widząc (nie chcąc widzieć?) dwóch karnych
dla nas, a dwa: dopuszczając do ostrej gry i wielu wymian zdań na tematy
mocno pozapiłkarskie. Nie chcę szukać usprawiedliwień naszej porażki w postawie
sędziów bo byliśmy słabsi od Genesis, ale nie ukrywam też, że poważnie się
zastanawiamy czy kolejny sezon spędzić również na El Estadio. Kilka zdań
o meczu w relacji. 3 września 2003
Nowa sonda
[autor: boro]
Wrzuciliśmy nową sondę, stara (typowanie mistrza) będzie aktywna jeszcze przez tydzień. 2 września 2003
Sparing
[autor: boro]
Zagraliśmy kontrolnie z KO Wentyl z drugiej ligi. Przeciwnik może niezbyt
wymagający, ale chcieliśmy przećwiczyć kilka elementów i spróbować przełożyć
teorię na grę. Relacja. 31 sierpnia 2003
Zemsta Barcy
[autor: boro]
Dwa miesiące temu spuściliśmy Barce do drugiej ligi, a dziś Barca pokazała,
że drugi raz spuścić się nie da. Zasłużenie wygrali 2:1. Gorycz porażki potęguje
fakt że z 15 osobowej kadry Pohybla na mecz przyszło 8 osób, 3 co prawda
doszły w drugiej połowie, ale nie zmienia to faktu, że coś jest nie tak i
pora zastanowić się co zmienić, żeby na ławce huczało również w meczach bez
grilla czy ze słabszymi przeciwnikami. Relacja. 30 sierpnia 2003
Ligowiec
[autor: boro]
No proszę, ja tu klnę na boisko i inwestycje a na stronie Ligowca czytam
właśnie: "Mimo całonocnej ulewy boisko było w zadziwiająco dobrej kondycji
i pierwsza kolejka odbyła się w całości." Puta madre! 30 sierpnia 2003
Pierwsze punkty
[autor: boro]
Po stosunkowo łatwym zwycięstwie 2:0 nad beniaminkiem drużyną FC Ursynów
zainkasowaliśmy pierwsze 3punkty w tym sezonie. Jednak po dzisiejszym dniu
głowę najbardziej zaprząta mi myśl jak władze Ligowca inwestują ogromne podobno
pieniądze w to gówniane boisko na Puszczyka. Moją złość potęguje dodatkowo
fakt, że w tych samych warunkach takie np boisko na Stokłosach jest w dużo
lepszym stanie... Relacja z meczu. 27 sierpnia 2003
Jest już terminarz
[autor: boro]
No proszę! Na 3 dni przed ligą udało się oddać terminarz i gazetkę gawiedzi.
Pierwsza sprawa jaka rzuca się w oczy to - nie tylko moim zdaniem - swego
rodzaju marginalizacja ligi na naturalnej nawierzchni oraz utrata elitarności
przez I ligę (pomieszane mecze z II ligą, wspólna gazetka). Nie zmienia to
faktu, że poziom sportowy ma szansę być dużo wyższy a walka będzie bardzo
ciekawa. Jednak wydaje mi się, że w złym kierunku cała ta impreza zmierza.
Obym się mylił. 26 sierpnia 2003
Pierwsze mecze
[autor: boro]
Mimo iż do ligi pozostały 4 dni to oficjalnego terminarza wciąż nie ma. Grzyma
tłumaczy się sprawami organizacyjnymi(?) Poznaliśmy jednak naszych najbliższych
przeciwników: w sobotę o 1240 zagramy z absolutnym beniaminkiem, drużyną
FC Ursynów, zaś w niedzielę o 15 odbędzie się swego rodzaju klasyk czyli
mecz Pohybel-Barca! 25 sierpnia 2003
Czwarty sezon Pohybla / Przebudowa strony
[autor: boro]
Poznaliśmy już przeciwników z jakimi przyjdzie się nam zmierzyć w nadchodzącym
sezonie. Bez wątpienia szykuję się długi, zacięty i ciekawy bój o Mistrzostwo
I Ligi. Skład został mocno odchudzony (do gry przystąpi 8 drużyn), ale zostały
same silne zespoły (m.in. Genesis, Stokłosy, Barca, PSG) a rozgrywki zostaną
wzbogacone o rundę rewanżową, co powinno dodatkowo uatrakcyjnić Ligę. Nasza strona lada dzień wejdzie w fazę pewnych zmian
mniej lub bardziej kosmetycznych: zniknie kilka działów, pojawią się nowe,
niektóre zostaną gruntownie przebudowane. Chciałbym uniknąć idiotycznych
moim zdaniem ikon informujących o przebudowie, ale że stronę robię amatorsko
i w wolnym czasie to proszę o wyrozumiałość jeśli coś nie będzie działać,
pokręcą się kolory czy linki. Mam nadzieję, ze po zakończeniu tych prac strona
stanie się czytelniejsza, pełniejsza i dająca możliwość większej (o ile do
tej pory była jakakolwiek) interakcji z odwiedzającymi. 20 sierpnia 2003
Poprawki w relacji
[autor: boro]
Uświadomiono mi kilka sytuacji z wczorajszego sparingu więc naniosłem poprawki do relacji . 19 sierpnia 2003
Sparing z Sadybą
[autor: boro]
Już niemal w pełnym składzie, a w każym razie ze wszystkimi nowymi graczami przy bardzo niewakacyjnej pogodzie rozgromiliśmy w meczu sparingowym rewelację zeszłego sezonu SNG Sadybę 8:0. 6 sierpnia 2003
Kontrolnie z Genesis
[autor: boro]
W wakacyjnych jeszcze nastrojach i trochę wakacyjnych składach zagraliśmy sparing z Genesis. 5 sierpnia 2003
Bez Kremowego
[autor: boro]
Niestety w ślady Dudica poszedł i Kreman. Na minimum jeden sezon odstawia korki w kąt. 1 sierpnia 2003
Wzmocnienia Ekipy Juniorów
[autor: boro]
Juniorzy rosną w siłę. W piątek o 1820 pojawił się na świecie Mały Zizou. Moc gratulacji i życzeń dla Rodziny naszego obrońcy. 30 lipca 2003
Bez Dudica
[autor: boro]
Na co najmniej sezon tracimy Dudica. Kontuzja z meczu barażowego okazała
się poważnejsza niż pierwotnie myśleliśmy. Lada dzień rozwiąże się też sprawa
Kremana. 24 lipca 2003
Wiadomości
[autor: boro] Lada dzień kończą się wakacje Pohybla i rozpoczynamy przygotowania do nowego sezonu. Już w najbliższy wtorek ruszają oficjalne treningi, a w sobotę gramy pierwszy mini-sparing z Celtikiem. Na rynku transferowym nie szalejemy: mamy już Ebiego, rozmawiamy też z bramkostrzelnym napastnikiem. Ilość graczy jednak nie ulegnie zmianie, bo kłopoty zdrowotne na dzień dzisiejszy eliminują z gry w nadchodzącym sezonie Dudica i Kremana. Dostałem płytę ze zdjęciami z meczu barażowego, w wolnej chwili powrzucam.
1 lipca 2003
Emocje godne finału
[autor: boro] Po dramatycznym, pełnym walki ale i chwilami pięknym meczu wywalczyliśmy sobie "legalne" utrzymanie w pierwszej lidze. Cała ekipa zagrała tak jakby od wyniku meczu zależało ich życie i za to należy im się ogromny szacunek. Na Pohybel! Po Mańkucie z barwami Pohybla pożegnał się Młody.
"Podpisaliśmy kontrakt" z Ebim, który zasili nasze szeregi od nowego sezonu.
Dla wtajemniczonych dodam, że nie będzie stał na bramce ;) 29 czerwca 2003
Baraż o pierwszą
[autor: boro]
Z powodów technicznych niezależnych ode mnie od kilku dni piszę sobie tylko
na offlinie. Mam nadzieję, że lada dzień wszystko wróci do normy i będę mógł
wrzucić relacje na stronę. Z dzisiejszego meczu relacji wyjątkowo nie będzie.
Sądzę, że każdy z naszych graczy doskonale wie dlaczego. I wie dlaczego jutro
o 1930 musimy zagrać baraż o pierwszą ligę z Barcą. I choć uważam, że nie
należy sie nam pozostanie w pierwszej bo jesteśmy jak diabli drewniani to
obiecuję, że dam jutro z siebie wszystko. I tylko chciałbym, żeby było jeszcze
z pięciu z ogniem w oczach, z chęcią i wolą do gry, z wiarą, że jesteśmy
w mordę naj-$%^#-lepsi. ;) 27 czerwca 2003
Uzupełnienia
[autor: boro]
Po małym rozbracie z siecią wróciłem i wrzuciłem dwie pseudorelacje z nieudanych spotkań z UB'02 i PSG.
Przed nami najważniejsze spotkanie sezonu: mecz o utrzymanie z Europą 2000.
Czytając maile od ekipy mogę zapewnić, że duch w drużynie jest ultrabojowy
i w niedzielę o 1020 będzie ogień. Na Pohybel!! 21 czerwca 2003
Spuszczamy UB'02 do drugiej ligi...
[autor: boro]
...ale znowu zapewniamy sobie cholernie nerwową końcówkę i sami nie jesteśmy
pewnie utrzymania. Po słabym meczu remisujemy bezbramkowo ze słabiutkim UB'02.
15 czerwca 2003
Dwa mecze, trzy punkty
[autor: boro]
W ostatni weekend rozegraliśmy dwa spotkania: zaległe z Genesis oraz zgodnie z terminarzem z Polspedem.
W pierwszym meczu graliśmy bardzo dobrze, ale przegraliśmy 0:1; w drugim
po słabym meczu wygraliśmy 5:1. Logiki w tym niewiele, ale ważne, że przy
porażce Barcy wyszyliśmy ze strefy spadkowej. I tylko od nas zależy (po trosze
i od naszych bezpośrednich konkurentów) czy to utrzymamy. Poważnie o swojej
sytuacji muszą też myśleć Królewscy, którzy przegrali kolejny mecz, tym razem
z SNG Sadybą 2:3. 10 czerwca 2003
Aktualizacje
[autor: boro]
W galerii pojawiły się dwie prawie identyczne fotki.
9 czerwca 2003
W meczu przyjaźni wygrywamy 3:1
[autor: boro]
Mimo, iż mecz z naszą sztamą rozpoczeliśmy od prezentu w pierwszej akcji,
to później, świadomi tego, że być może właśnie walczymy o utrzymanie się
w lidze, zabraliśmy się do roboty i wygraliśmy 3:1. Po meczu najpierw samotnie,
a potem gdy Królewscy już ochłoneli z emocji wspólnie, przy kilku piwach
i grillu umacnialiśmy naszą sztamę. Relacja.
1 czerwca 2003
0 punktów na własne życzenie
[autor: boro]
Po naszym najgorszym meczu zaliczyliśmy kolejną porażkę w I lidze, przegrywając
z Polisquadem 0:3. Z racji zdegustowania naszą postawą tym razem tylko namiastka
relacji.
25 maja 2003
Remis z Barcą
[autor: boro]
Gdyby mecz skończył się po 30 minutach bylibyśmy bardzo szczęśliwi i bogatsi
o 3pkt, ale gdyby potrwał o 15 minut dłużej być może nie mielibyśmy żadnego
punktu. A tak, po dwóch bardzo różnych połówkach w naszym i Barcy wykonaniu,
podzieliliśmy się punktami. Kilka słów więcej o tym meczu w relacji.
24 maja 2003
O 2 bramki za dużo
[autor: boro]
Zgodnie z oczekiwaniami wielu osób przegraliśmy z UB'99. Ale wg mnie przegraliśmy
za wysoko. Bramki traciliśmy po głupich indywidualnych błędach. A przeciwnik
mimo wspaniałego rekordu i kilku tytułów mistrzowskich okazał się trochę
przereklamowany i jeśli kolejne ekipy nie wymiękną psychicznie to podejrzewam,
że niedługo zwycięska passa UB'99 się skończy. Relacja.
22 maja 2003
O utrzymanie bez Malika
[autor: boro]
Naszą walkę o I ligę stoczymy już bez Malika. De facto toczymy ją bez niego,
bo Kuba pojawił się na jednym meczu i kilku treningach, a potem najwyraźniej
uznał, że Pohybel jest dla niego za słaby i przestał się pojawiać. 18 maja 2003
Pierwsze zwycięstwo
[autor: boro]
W czwartym występie w pierwszej lidze wreszcie odnieśliśmy zwycięstwo i zainkasowaliśmy
3 punkty. Wygraliśmy z zespołem, który na pierwszy rzut oka nie wygląda groźnie,
ale który ma już na rozkładzie takie ekipy jak Celtic, Polisquad czy Stokłosy.
Teraz SNG Sadybę na rozkładzie ma też Dżana, który ponownie rozegrał bardzo
dobry mecz. DObry mecz rozegrał jednak cały Pohybel, który walczył i bardzo
chciał wygrać. Relacja.
12 maja 2003
Trzeci mecz - trzecia porażka
[autor: boro]
Królewscy wyciągneli wnioski z poprzedniego sezonu i zaliczyli kolejne zwycięstwo
w pierwszej lidze. My wciąż płacimy frycowe i zaliczyliśmy kolejną porażkę.
Tym razem oprawcą były Stokłosy, ekipa która po kilku wzmocnieniach jeszcze
nie raz namiesza w tej lidze. Relacja.
7 maja 2003
2 sparingi z B-Klasą
[autor: boro]
Przed weekendem majowym zagraliśmy z graczami B-Klasy, a po w-endzie pojawiła
się opcja rewanżu. W obu meczach błyszczał przede wszystkim Dżana - strzelec
7 z 11 strzelonych przez nas bramek. Nie za bardzo pamiętam ten pierwszy
mecz zakończony wynikiem 4:4 (2 bramki Dżany), więc relacja jest tylko z drugiego. A w lidze mimo iż nie graliśmy prawie miesiąc awansowaliśmy o dwa oczka :)
28 kwietnia 2003
Sparing z Królewskimi
[autor: boro]
Tym razem frekwencja była lepsza, ale nie zdopingowało to nikogo do gry z
głową. Jedni biegali bez sensu, inni byli sprytniejsi i nawet nie próbowali
biegać (choć po meczu zarzekali się, że biegali); a Królewscy niedość, że
biegali to jeszcze wiedzieli po co to robią i wygrali gładko 4:1. Relacja
pojawi się za tydzień. 25 kwietnia 2003
Sparing z NoName
[autor: boro]
Na wtorkowym treningu stawiło się osób sześć z siedemnastu. Po godzinie zabawy
z piłką zagraliśmy mały sparing z NoName. Z powodu katastrofalnej frekwencji
zagrał z nami Voytek co przypłacił kolejnym naderwaniem ścięgna i kolejnymi
6 tygodniami gipsu. W składzie Franz, Dżana, Sumik, Młody, Arturo, Boro i
Voytek zremisowaliśmy 3:3. Kolejny sprawdzian w najbliższą niedzielę z Królewskimi. 6 kwietnia 2003
Geant bezlitośnie karci
[autor: boro]
Jak się nie ma techniki, finezji i umiejętności to trzeba mieć siłę i kondycję,
a jeśli tego też brakuje to trzeba mieć przynajmniej charakter. A jeśli zabraknie
i tego to trzeba tylko liczyć na najniższy wymiar kary. Geant zatrzymał się
na 4:0. Humor poprawiła nam sztama Królewscy, którzy elegancko ograli Barce
4:1. A naszą porażkę z Geantem opisał w relacji Zybel. 30 marca 2003
Pierwszy mecz w pierwszej lidze
[autor: boro]
Z punktu widzenia tabeli nasz debiut w pierwszej lidze nie wypadł okazale,
bo vicemistrz zeszłego sezonu Celtic ograł nas 2:0. Jednak patrząc na naszą
grę i pamiętając, że przez 45min graliśmy w osłabieniu myślę, że nie musimy
się wstydzić tego spotkania. Tym razem relacje z meczu napisał Dżana. 23 marca 2003
Sparing ze sztamą
[autor: boro]
Na tydzień przed ligą zagraliśmy sparing z Królewskimi, a zaraz po tym meczu
półsparing z KPWitolin. Kilka słów z tego spotkania znalazło się w relacji. 17 marca 2003
Przegrane sparingi
[autor: boro]
Ku zdziwieniu kapitana Barsy wszystkie boiska w niedzielne popoludnie byly
zajete. I zamiast porzadnego sparingu zagraliśmy 3 wprawki, kazda po pol
godziny. Odnotowalismy 2 porazki z Barsa (0:3, 0:2) i marny remis z KO Wentyl
(0:0). Jednak - pisze to po 2 piwach i meczu w Canalu, gdy opadly emocje
- byly to TYLKO sparingi, sa 2 tygodnie na poprawki i niedlugo dojdzie do
prawdziwego rewanzu juz w lidze, jestem pewien ze wtedy tak tanio skóry nie
sprzedamy. 14 marca 2003
Uzupełnienia
[autor: boro]
Znalazły się dwa zdjęcia z odbioru pucharu. Oba są już w Galerii. 13 marca 2003
Rocznica klubu
[autor: boro]
Równo rok temu razem z Franzem założyliśmy Pohybla. Z czasem zebrała się
fantastyczna ekipa, odwaliliśmy wspólnie kawał świetnej roboty czego ukoronowaniem
był awans do pierwszej ligi. Życze sobie i wszystkim, którzy z Pohyblem są
jakoś związani, żeby kolejny rok klubu był równie niesamowity i pełen wrażeń.
..A w prezencie urodzinowym dostaliśmy fantastyczną wiadomość: nasza sztama
Królewscy pozostaje w pierwszej lidze! 16 lutego 2003
Wojtek masakruje
[autor: boro]
Wojtek pojawił się na AWFie i poprowadził trening. Jeśli przeżyjemy te spotkania to drżyj pierwsza ligo. Zagraliśmy też sparing z NoName. Tym razem lepszy był przeciwnik, który pokonał nas 4:3. 6 lutego 2003
Nowe stroje
[autor: boro]
Umiescilem (marnej niestety jakosci) fotke naszych nowych strojów, w których będziemy walczyć w nadchodzącym sezonie. 5 lutego 2003
Malik w Pohyblu
[autor: boro]
Wczoraj popołudniu szeregi Pohybla zostały wzmocnione przez kolejnego zawodnika.
Malik - były gracz Piaskowej Dolinki, zdecydował się przejść do nas i pomóc
nam w utrzymaniu się w pierwszej lidze. 3 lutego 2003
Pierwsze zwycięstwo
[autor: boro]
Nie ma się czym ekscytować, ale zawsze lepiej zacząć rok od sukcesu niż porażki.
Po niedzielnym treningu zagraliśmy mały sparing z niezidentyfikowaną bliżej
ekipą i wygraliśmy 6:4. Jest już nawet relacja z owego spotkania. 31 stycznia 2003
Okienko transferowe
[autor: boro] Większość lig zamknęła już swoje okienka transferowe, ale w ULPNie można jeszcze się wzmacniać; mamy już Piotra Sołygę i to jest sprawa klepnięta. W tej chwili prowadzimy rozmowy z jeszcze jednym zawodnikiem, który miałby zwiększyć konkurencję w linii ataku. Jak rozmowy się potoczą niewiadomo, ale będę o ich rezultacie informował na bieżąco. Jest już relacja z Turnieju Lets Go, na wysokości zadania stanął Nietek i opisał Pohyblowe zmagania. 30 stycznia 2003
Aktualizacje
[autor: boro]
Nie ma co prawda relacji z Turnieju, ale znalazła się fotka którą w Galerii umieściłem. 28 stycznia 2003
Przygotowania rozpoczęte
[autor: boro]
W Galerii 3 nowe-stare zdjęcia. Reszta czeka, bo albo do mnie nie dotarły,
albo skaner się popsuł. Treningi rozpoczęte, nowe stroje jadą z Włoch. Oficjalnie
mogę potwierdzić, że Pohybel się wzmacnia: Piotrek Sołyga jest już naszym
graczem. Gwoli uzupełnienia: graliśmy w Turnieju Mikołajkowym Lets Go, który
otwierał fantastyczną salę ze sztuczną trawą. 15 stycznia 2003
Koniec urlopu
[autor: boro]
Wbrew krążącym pogłoskom strona żyje i będzie aktualizowana, za półtoramiesięczną
zwłokę przepraszam. Wydarzyło się niewiele, ale stety niestety każde z tych
wydarzeń miało swoją moc gatunkową. Po pierwsze świętowaliśmy awans a Zybel
kupił najdroższy w stolicy sok pomarańczowy :) Po drugie odebraliśmy Puchar
i Dyplom za awans do pierwszej ligi. Po trzecie (to jest to niestety) nie
wiadomo na jak długo straciliśmy Vojtka (poważna kontuzja achillesa), ale
po zmarnowanym sezonie wraca na murawę Mayday. Lada dzień fani Pohybla będą
mogli kręcić klubowymi szalikami i podziwiać swoich ulubieńców w nowych strojach.
Lada też dzień wyjaśnie się czy szeregi Pohybla wzmocni legenda Szóstek,
nasza tajna broń na pierwszą ligę ;) Wkrótce (szybciej niż ostanio) zaktualizuję galerię i statsy. 2 grudnia 2002
AWANS!
[autor: boro]
Po efektownym zwycięstwie nad Kulturą 10:0 spełniły się nasze marzenia i
w drugim sezonie walki w ULPNie awansowaliśmy do pierwszej ligi. Ponieważ
jeszcze to do mnie nie dociera to na razie zapraszam jedynie do przeczytania
relacji z ostatniego meczu, a analizy minionego sezonu pojawią się później.
Relacja. 25 listopada 2002
Aktualizacja
[autor: boro]
Z powodów technicznych dopiero dziś publikuję relację z ostatniego meczu.
Żeby wynagrodzić oczekiwanie zamieszczam też pierwsze zdjęcia w galerii. 24 listopada 2002
Remis na szczycie
[autor: boro]
W meczu na szczycie pierwsza i trzecia drużyna ligi podzieliły się punktami,
a że Telmont też zremisował to i żadne zmiany w tabeli nie nastąpiły. Ostatnia
kolejka zadecyduje kto z pierwszej czwórki będzie musiał odłożyć marzenie
o awansie na przyszły sezon. Więcej o meczu w relacji. 16 listopada 2002
Chwile tryumfu przełożone
[autor: boro]
Żeby nie popsuć dramaturgii ligi picie szampana i śpiewy "Pierwsza liga,
pierwsza liga, Pohybel" odłożyliśmy na poźniej. Zremisowaliśmy mecz ze Sztukasami,
co przez niektórych może zostać odczytane jako chwila słabości, ale ja wiem,
że drużyna zrobiła to dla mnie, bo nie mogłem dziś zagrać, a "chłopaki" wiedzą
jak bardzo pragnę razem z nimi wywalczyć awans na boisku. Dwa słowa o meczu
w relacji.
W zeszłym sezonie "pili i śpiewali..." Królewscy, ale już wracają do II ligi.
Gwóźdż do trumny wbiło Colo-Colo wygrywając z naszą sztamą 2:0. 12 listopada 2002
Zgodnie z planem...
[autor: boro]
...wygraliśmy z Salosem86. Niektórzy twierdzą, że "tylko" 8:0, ja uważam,
że wystarczyło bo zdobyliśmy 3pkt. W najbliższych 3 spotkaniach musimy zdobyć
jeszcze 3, żeby zapewnić sobie miejsce w pierwszej lidze! Mamy 6 punktów
przewagi nad UB02, a że bezpośrednie spotkanie wygraliśmy to już tylko 3pkt
dzielą nas od pierwszej ligii. Niestety wszystko wskazuje na to, że w przyszłym
sezonie nie zagramy z Królewskimi, bo po kolejnej porażce zostały im już
teoretyczne szanse na utrzymanie. 7 listopada 2002
Przewaga rośnie
[autor: boro]
Na 4 kolejki przed końcem sezonu mamy 5 punktów przewagi nad czwartym zespołem.
I liga wciąż daleko, ale jednocześnie coraz bliżej, a z takim "ogniem" jak
w dzisiejszym meczu z E'Leclerc szansa sprawienie niespodzianki rośnie. W
tradycyjnie fatalnych warunkach zdobyliśmy 3 pkt strzelając 3 bramki, nie
tracąc żadnej. Więcej o meczu w relacji. 7 listopada 2002
Aktualizacje...
[autor: boro]
Troche ostatnio byłem poza siecią, ale wróciłem i uzupełniam relacje o text Franza na temat pożegnalnego meczu Tomali. 26 października 2002
Zgodnie z planem..
[autor: boro]
..3pkt nasze. W beznadziejnych warunkach i po paskudnej grze wygraliśmy z
NOE.PL. Punkty stracili KAC i Mikla- i chyba powoli przestaja liczyć się
w walce o awans. 20 października 2002
Mecz pożegnalny Tomali
[autor: boro]
Mimo, iż w ten w-end pauzowaliśmy to wydarzyło się trochę rzeczy. Zostaliśmy
zaproszeni do meczu pożegnalnego Tomali, zawodnika Królewskich; szczegóły
nie zostały jeszcze ustalone. Nasz sztama jest niestety coraz bliżej powrotu
do II ligi: przegrana z Stokłosami stawia ich w bardzo trudnej sytuacji.
W II lidze natomiast dwa ciekawe dla nas wyniki: remis SCB z Polspedem i
porażka K.A.C.'a z E'Leclerc. Nadal siedzimy na miejscu premiowanym awansem,
ale w czubie jest niezwykle ciasno i do ewentualnego awansu droga jeszcze
bardzo daleka. 13 października 2002
Mecz na szczycie
[autor: boro]
W meczu na szczycie pokonaliśmy K.A.C.a. Przy naszej wygranej i remisie Europy
przesuneliśmy się o dwa oczka do góry i zajmujemy już 2 lokatę w tabeli. Więcej... 6 października 2002
Dwa oblicza Pohybla
[autor: boro]
Po sobotniej drukarni i naszej słabej grze wracaliśmy do domów zdruzgotani.
Ale okazało się że porażka z Grunwaldem wyzwoliła sporo sportowej złości
i dużo trudniejszy przeciwnik niedzielny czyli Miklarinioss nie dali nam
rady. Na półmetku ligi jesteśmy na czwartej pozycji co bez wątpienia jest
dla wielu zaskoczeniem, a dla nas powodem do dumy i motorem do jeszcze lepszej
gry w drugiej części sezonu. 3 października 2002
2 mecze w weekend
[autor: boro]
Zapadła decyzja co do terminu zaległego meczu z Miklarinioss. Gramy w najbliższą niedzielę 6 października o 1415. 29 września 2002
Zmiany na stronie/Mecz Królewskich
[autor: boro] Drobne zmiany nastąpiły w dziale o kibicach. Pierwsza to przemianowanie tego działu na "żyletę". Niedługo powinny pojawić się też zdjęcia. Sztama
Królewscy zremisowali z Polisquadem 3:3. Są wściekli, ale z przebiegu meczu
ciężko było jednoznacznie wskazać zespół który zasługiwałby na 3pkt. Aczkolwiek
gdyby Królewscy zachowali trochę więcej zimnej krwi w decydujących momentach
to pewnie nastroje w tej drużynie byłyby teraz znacznie lepsze. Na uwagę
zasługuje fakt, że obie drużyny nie wykorzystały rzutów karnych. 27 września 2002
Kontuzja Maydaya
[autor: boro]
Dostałem dziś beznadziejną wiadomość, że Mayday w wyniku złamania obojczyka
wypada z gry na najbliższe miesiące. Cholernie będzie nam go brakowało, ale
wierzę, że nie osłabi to nas na tyle by nie zdobyć jeszcze kilku punktów
w sezonie. 27 września 2002
Boisko
[autor: boro]
Do odwołania wszystkie mecze będą rozgrywane na Stokłosach. 26 września 2002
Sobotni mecz odwołany
[autor: boro]
Na prośbę Jurka - kapitana Miklarinioss, sobotni mecz został przełożony.
Termin rozegrania tego (jakże ciekawego) meczu nie został jeszcze ustalony. 21 września 2002
Kolejne 3 punkty
[autor: boro]
Miło napisać o kolejnych 3 punktach, ale o meczu chciałbym szybko zapomnieć. Relacja. 15 września 2002
Charakterna ekipa
[autor: boro]
To zaszczyt grać wśród ludzi, którzy grają do końca i walczą do gwizdka sędziego.
Po dramatycznym spotkaniu zdobyliśmy 3pkt w - jak napisano w Ligowcu - meczu
kolejki z Sun Clubem. Swój mecz wygrali również Królewscy więc w-end skończył
się bardzo przyjemnie. (Zawiodła tylko Legia.) Relacja z dzisiejszego spotkania. 14 września 2002
Mamy już połowę pkt z całego zeszłego sezonu
[autor: boro]
Drobne korekty ustawienia wzmocniły siłę naszego napadu i pozwoliły zainkasować
kolejne 6 bramek. Radość ze zwycięstwa popsuła nam wiadomość z I ligi gdzie
Królewscy, z którymi mamy sztamę doznali drugiej z rzędu porażki. Więcej o spotkaniu z Polspedem w relacji. 7 września 2002
Zimny prysznic
[autor: boro]
Najwyraźniej pozycja faworyta nam nie posłużyła i po masie niewykorzystanych
sytuacji 3pkt zostały po stronie Telmontu, który w drugiej kolejce ograł
nas 3:0. Więcej o meczu w relacji krótkiej. 31 sierpnia 2002
Piękny początek
[autor: boro]
Mimo, iż typy z Ligowca dawały nam szanse na 3 punkty to myślę, że nikt (poza
mną :)) nie wierzył w tak wysokie zwycięstwo. 6:0 z UB'02 to ładny rewanż
za zeszły sezon i nadzieja na spokojnieszą jesień. Więcej o meczu oraz szybka tabela. 27 sierpnia 2002
Ostatnie spotkanie kontrolne
[autor: boro]
Ostatni sparing przed inauguracją ligi rozegraliśmy z Królewskimi, którzy (już w pełnym składzie) wygrali 6:4 Więcej na temat tego spotkania w krótkiej relacji pomeczowej. 20 sierpnia 2002
Przegrany sparing
[autor: boro]
Nie za bardzo udał nam się rewanż z THC United, przegraliśmy 1:2. Kilka słów o tym spotkaniu napisałem w "relacjach". 17 sierpnia 2002
Drużyna "pierścienia" powiększa się...
[autor: boro]
W sobotę 17 sierpnia nadzieja polskiej piłki, playmaker Pohybla Zybel Rado
Karolek ślubował "miłość i wierność" swojej Monice. Wcześniej ślubował mi,
że założenie obrączki wpłynie jedynie pozytywnie na jego postawe w klubie
;) W imieniu Pohybla jak i rzesz fanek składam Zyblowi i Jego Pięknej Żonie
najserdeczniejsze życzenia. 13 sierpnia 2002
Sparingi
[autor: franz]
Dziś grając z byłym mistrzem Ligi Fanów, drużyną THC United przegraliśmy w sparingu 2:3. Relację z tego spotkania napisał Franz.. 12 sierpnia 2002
Nowy dział
[autor: boro]
Dodałem statystyki. Na razie tylko wszechczasów, ale jeśli macie pomysły to jestem gotów je rozbudować... 12 sierpnia 2002
Złe i dobre wiadomości
[autor: boro]
Dobre to takie, że mamy już nazwiska na plecach i logo na sercach, czyli
jesteśmy gotowi do walki o pierwszą ligę; złe natomiast to takie, że w tej
walce zabraknie z nami dwoch kumpli: Dudica i Arturo, którzy - chwilowo przynajmniej
- opuścili szeregi klubu. 2 sierpnia 2002
Rusza nowy sajt
[autor: boro]
Długo to trwało. I pewnie jeszcze sporo jest do zrobienia. Ale wygląda to
chyba troche lepiej niż poprzednio, i chyba jest poprawniejsze pod względem
czysto kodowym (thx2Ebi). Na uwagi czekam... 1 sierpnia 2002
Pierwsze sparingi
[autor: boro]
30 lipca z drużyną NoName grając 2x20min gładko wygrywamy 3:0 na AWF - kolesie
z NoName byli nieźle wybiegani, ale nauczeni przez Wojtka rozwalilśmy ich
spokojem i rozwagą, wynik mógł być wyższy, ale niewykorzystaliśmy kilku 100%
sytuacji a i Franz wyciągnął kilka niesamowitych piłek, natomiast 1 sierpnia
ogrywamy beniaminka pierwszej ligi: Królewskich, w stosunku 7:4 w regulaminowym
czasie gry(2x35min) i 8:6 w przeciągniętym czasie... 9 lipca 2002
Przygotowania do jesieni...
[autor: boro]
Dziś o 18 oficjalnie rozpoczęliśmy okres przygotowawczy do nowego sezonu.
Vojtek w roli trenera zmieszał nas z kurzem na AWFie i bezlitośnie wytknął
braki. Na treningu pojawili się nowi zawodnicy - wzmocnienia z którymi "władze
klubu" wiążą duże nadzieje: Zybel, Mocny, Nietek i Kremowy (ten ostatni przedstawiany
był wirtualnie, bo nie dojechał). Rozwiązany został również problem Rafety,
który pojawiając się na boisku treningowym wyraził pragnienie walki w przyszłym
sezonie. Nadal nie wyjaśniona została kwestia ewentualnego transferu Malika.
2 lipca 2002
Rada wyróżnia...
[autor: Franz]
Rada Rozgrywek wyroznila nas nagroda Fair Play
II ligi. Za postawe, zaangazowanie, ambicje, wzorowy dyzur i maxymalny hapenning
:) Jutro, tj 3 lipca odbieramy "pucharek".(godz 18, el estadio na puszczyka) 1 lipca 2002
List kibica
[autor: Gizmo] Wiosenna kolejka spotkań za nami. Nie bylo łatwo Pohyblowi, ale kibice też przeżyli cięzkie chwile...czytaj dalej 29 czerwca 2002
Utrzymaliśmy się...
[autor: boro]
Poczatek dawal nadzieje, ze rzeczywiscie tanio skory nie sprzedamy, stosunkowo
szybko objelismy prowadzenie po karnym wykorzystanym przez Sumika. Ale potem
dwa fatalne w skutkach bledy piszacego te slowa i zrobilo sie 2:1 dla Komandora.
Potem samoboj Dudica i cudowne wykonanie wolnego przez zawodnika Polisquadu
i zakonczylismy sezon porazka 4:1. Porazka o tyle malo bolesna ze wiedzielismy
juz przed meczem, iz dzieki dwom poprzednim zwyciestwom utrzymujemy sie w
lidze. Co uczclismy grillem i bro przed i po meczu :) 22 czerwca 2002
Skazani na porażkę...
[autor: boro]
W typach na tę kolejkę napisano, ze Witolin wraca po przerwie by zgarnąć
3 punkty. Punkty zgarneliśmy my i to w stylu jakiego chyba nikt się po nas
nie spodziewał. Fantastyczna dyscyplina taktyczna i konsekwencja w mądrej
grze dała nam do przerwy prowadzenie 3:1. W drugiej odsłonie meczu to Witolin
musiał zaatakować co szybko przyniosło efekt w postaci... czwartej bramki
dla nas. Co prawda potem Witolin doprowadzil do wyniku 4:2, ale raz.było
już za późno, dwa.na naszą defensywę nie było mocnych dzisiaj, trzy.nasza
ofensywa była po prostu bezbłędna. Zwycięstwo cieszy tym bardziej, że pozwoliło
opuścić strefę spadkową. Za tydzień ciężki mecz z liderem i jedno jest pewne:
tanio skóry nie sprzedamy. 15 czerwca 2002
Pierwsze zwycięstwo...
[autor: boro]
!!!10. diabelnie długich kolejek czekali kibice Pohybla na pierwsze zwycięstwo
w lidze. Mimo, iż nie rozegraliśmy najlepszego meczu Skarpa nie sprawiła
nam większego kłopotu. I choć to goście pierwsi strzelili bramke to jednak
przez resztę spotkania Pohybel spokojnie kontrolował przebieg wydarzeń na
boisku. Zwycięstwo 3:1 przedłużyło nasze szanse na utrzymanie się w lidze.
Bez wątpienia pomogła nam zmiana boiska na szersze i zdecydowanie równiejsze. 8 czerwca 2002
Zapasy w błocie...
[autor: boro]
Znowu przegraliśmy. Tym razem 4:0 z Salosem. Nasz przeciwnik bez wątpienia
był bardzo dobrym i poukładanym zespołem, ale szkoda, że nie dane nam było
powalczyć w normalnych warunkach. Dwudniowe opady sprawiły, że boisko bardziej
przypominało arenę do zapasów w błocie niż miejsce do gry w piłkę. Dziwne,
że organizatorzy zdecydowali się na rozegranie tej kolejki. 1 czerwca 2002
Rozpacz...
[autor: boro]
Punkt wywalczony w zeszłym tygodniu miał być hasłem do walki o utrzymanie
się w lidze. Przed nami stanął słabiutki Grunwald i mieliśmy zdobyć pierwsze
3 punkty. Mieliśmy, ale przyszło nas 6 i sił starczyło tylko na 50 minut... 25 maja 2002
Nadzieja...
[autor: boro]
Ha, kiedy już cala liga spisała nas na straty, my zamiast się łamać ciężko
trenowaliśmy, czego efekty przyszły dzisiaj. Skazani na pożarcie przez podobno
kandydata do awansu Ursynowski E'Leclerc sprawiliśmy niespodziankę remisując
2:2. Na reszcie przez całe 60minut zagraliśmy twardo i co najważniejsze jako
drużyna. Na wyróżnienie zasługuje postawa Rafała Jakóbiaka za bramkę i nieustępliwą
grę na całym boisku jak również Krzyska Wepy fantastycznie kierującego blokiem
defensywnym. 18 maja 2002
Baty po raz n-ty
[autor: boro]
Kolejna dotkliwa porażka, tym razem z UB'02. Szkoda, że formy sparingowej nie potrafimy przenieść na spotkania w ULPNie. 11 maja 2002
Kołyska dla Iggiego
[autor: boro]
Aj, tak bardzo chcieliśmy przełamać złą passę, że nic z tego nie wyszło.
Przegrywamy z Gryfem 2:5. Ale mimo masy błędów końcówką pokazaliśmy, ze coś
tam nam czasem wychodzi (inna sprawa, że przeciwnik już nie specjalnie angażował
się w grę). Na uwagę zasłużyła tylko "kołyska" dla Iggiego, po karnym, którego
udało mi się wykorzystać... 28 kwietnia 2002
@#$%^
[autor: boro]
Chyba nie będzie nas stać na większą wpadkę. Rozjechali nas goście, którzy
myślami byli przy chłodnym bro czekającym przy linii końcowej boiska a nie
przy meczu z nami. Totalna klapa na całej linii. Wynik 0:7 z Królewskimi
mówi sam za siebie. Cóż, jedziemy na AWF zapomnieć... 27 kwietnia 2002
match postponed
[autor: boro]
Przekładamy mecz z Waflami. Pierwszy mecz, w którymi jesteśmy typowani jako faworyci. 20 kwietnia 2002
Bez niespodzianki
[autor: boro]
Pohybel-PSG 1:7. Cóż, były pierwszoligowiec pokazuje nam miejsce w szeregu.
Znowu wychodzi brak przygotowania fizycznego, albo psychicznego. Gramy tylko
w pierwszej połowie, a w drugiej prosimy sędziego by gwizdał koniec. 13 kwietnia 2002
Ech...
[autor: boro]
Hmmm, pierwotnie komentarz był dużo ostrzejszy, ale to przecież nie o to
chodzi, uczymy się, było widać poprawę w stosunku do zeszłego tygodnia, ale
głupie bramki wciąż wpadają, tym razem wydawało się, że pierwszy pkt w ULPN
jest nasz, gdy w doliczonym już czasie gry straciliśmy czwartą frajerską
bramkę. 6 kwietnia 2002
Zły złego początek
[autor: boro]
Ledwo zaczynamy rozpoznawać się po imieniu, a już trzeba podjąć walkę na
murawie (a w zasadzie jej smutnym wspomnienu). Trafiamy na Telmont Terror
i mimo iż to oni są faworytem, dzielnie walczymy. Niestety tylko w pierwszej
połowie, którą pechowo przegrywamy 1:2 tracąc bramkę na 90sek przed gwizdkiem
na przerwę. W drugiej odsłonie tracimy kompletnie koncentrację, wychodzi
brak zgrania i wiedzy taktycznej. W rezultacie całe spotkanie przegrywamy
1:5. 5 kwietnia 2002
Barwy za które życie oddamy
[autor: boro]
Po raz pierwszy wkładamy na karki nasze nowe barwy. 24 marca 2002
Pierwszy trening
[autor: boro]
Do projektu podchodzimy nader profesjonalnie i pod czujnym okiem doświadczonego
kolegi Adama Dudka przeprowadzamy pierwszy trening. 20 marca 2002
Pełnoprawne członkowstwo
[autor: boro] Za zebraną wczoraj flotę opłaciliśmy wpisowe i od godzin popołudniowych staliśmy się pełnoprawnymi członkami ULPNu. 19 marca 2002
Wieczorek zapoznawczy III turnusu
[autor: boro]
W ekspresowym tempie zebraliśmy niezbędne informacje i kilku fanatyków i
żeby to poskładać do kupy zarząd klubu zorganizował spotkanie informacyjne. 13 marca 2002
Unleash HELL!
[autor: boro]
Pomysł siedział w głowach już od jakiegoś czasu, ale z różnych względów nie
był realizowany. Aż do dzisiaj: zgadałem się z Franzem na gadu i decyzja
zapadła: zakładamy drużynę. CEL: fanatyczna gra w piłkę, POWÓD: potrzeba
całkowitej niezależności [...] |
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
(c) 2004 Pohybel D.F., wszystkie prawa zastrzeżone! Kod, "grafika": Marcin 'Ebi' Makowski | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||